D1 Młodzik: Sporting FA Lubliniec 4:1 MLKS Woźniki

We wtorek 15.10.2024 na Stadionie Miejskim w Lublińcu, Sporting podejmował MLKS Woźniki, w zaległym meczu III ligi wojewódzkiej D1 PPN Częstochowa.
Po bardzo dobrej pierwszej połowie, w drugich 40 minutach utrzymujemy zaliczkę sprzed przerwy i pewnie pokonujemy przyjezdnych 4:1.

Od pierwszego gwizdka sędziego Sporting imponował łatwością w kreowaniu sytuacji strzeleckich, a już pierwsza akcja ofensywna zakończyła się trafieniem dla naszego zespołu, co niewątpliwie dodało zawodnikom skrzydeł i pewności siebie.

Po upływie 10 minut, mieliśmy już trzy-bramkową zaliczkę, a mimo tego zespół nie zamierzał zwalniać tempa, nakręcając się z każdą akcją.
Raz za razem kreowaliśmy sytuacje bramkowe, zarówno po akcjach indywidualnych, jak i dwójkowych i trójkowych.

W tym okresie gry, widoczna była optymalna decyzyjność w kontekście doboru rozwiązań do sytuacji boiskowych.
Nawet w momentach, w których rywale zaczynali czytać nasz sposób atakowania, zawodnicy świadomie przechodzili do ataku pozycyjnego, co bardzo cieszy, bo do tej pory stanowiło nasz największy deficyt.

W 36 minucie dokładamy czwarte trafienie i zachowując czyste konto, ze sporą zaliczką bramkową mogliśmy schodzić na przerwę.

Druga połowa to zupełnie inna historia; w poczynania zawodników wkradło się rozprężenie i wyraźnie mniejszą uwagę poświęcali założeniom przedmeczowym.
Pozwoliło to rywalom stopniowo przejmować kontrolę nad meczem, a w konsekwencji skutecznie zagrozić naszej bramce, notując trafienie.

Sporting w drugiej odsłonie skupiał się głównie na działaniach defensywnych, bramce rywala zagrażając jedynie w ataku szybkim.
W kilku momentach, zepchnięci zostaliśmy przez przyjezdnych do głębokiej obrony, ale w odbiorze niskim byliśmy skuteczni, nie pozwalając wyrządzić sobie krzywdy i utrzymując korzystny rezultat do zakończenia spotkania.

Niewątpliwie dużym pozytywem, okazało się wyciągnięcie wniosków z poprzednich potyczek i wejście w mecz na pełnej koncentracji, a także umiejętna rytmizacja w pierwszych 40 minutach i wspomniana wyżej łatwość w kreowaniu sytuacji strzeleckich.
Również w bronieniu wysokim, wykazywaliśmy się większą agresją w domykaniu pressingu, a kiedy w tej materii zdarzyło się spóźnić, przy kolejnej okazji, błyskawicznie korygowaliśmy niedociągnięcia.

W pierwszych 40 minutach kapitalnie wychodziliśmy też spod presji rywala w naszej strefie niskiej, dzięki czemu zdobywanie przestrzeni w kolejnych strefach odbywało się z dużą łatwością.

Nie da się jednak ukryć, że dwie połowy meczu, to jakby dwa różne spotkania.
Utrzymanie równego, wysokiego poziomu w przekroju pełnych 80 minut, to wciąż największe wyzwanie dla naszych młodych piłkarzy i będą musieli się z nim zmierzyć, chcąc rywalizować z topowymi zespołami w swojej kategorii wiekowej.

Ufamy procesowi, stawiamy na wiedzę, uczymy się i pracujemy dalej.

Relacje w postaci grafik dostępne w poniższych linkach dzięki naszemu partnerowi Protrainup:

Skład meczowy

Protokół meczowy

Trener:
Dawid Breulich