E1 Orlik: Sparingowo z MKS Kluczbork

W środę 23.10.2024 Sporting rozegrał wyjazdowe spotkanie kontrolne z MKS Kluczbork w kategorii Orlik.
Mecz był bardzo wymagający i prowadzony w wysokim tempie, dostarczając naszym młodym piłkarzom solidnej lekcji futbolu.

Od pierwszych minut potyczki gospodarze preferowali bardzo wysokie ustawienie, agresywnie doskakując do naszych zawodników, próbujących budować ataki od strefy niskiej.

Początkowe akcje przypominały bezpośrednią wymianę ciosów i zakończyły się zdobyczą brakową dla obu zespołów.

W późniejszych fragmentach wyraźnie do głosu doszli miejscowi, sprawiając nam ogromne problemy ze skutecznym i świadomym przeniesieniem piłki pod ich bramkę i kreowaniem sytuacji strzeleckich w strefie wysokiej.

Jedynym środkiem, który pozwalał nam zdobywać przestrzeń w tym okresie gry, było długie podanie za plecy obrońców, na atakujących wolną przestrzeń skrzydłowych.
Wszelkie próby dryblingu, czy rozegrania dwójkowych akcji, kończyły się agresywnym atakiem dwóch, a nawet trzech graczy MKS-u i stratą piłki.

Mimo bardzo trudnych warunków, zawodnicy Sportingu nie zniechęcali się w działaniach, cały czas szukając sposobów na wymagający styl drużyny z Kluczborka.

I wielokrotnie te sposoby znaleźliśmy, kreując sporo klarownych sytuacji strzeleckich, których sfinalizować udało się zaledwie 4, przy maksymalnie 30% skuteczności.

Tak czy inaczej, należy pochwalić zespół za nieustępliwość, auto-korektę własnych działań w trakcie rywalizacji i wiele udanych skoków pressingowych w tempo, które pozwoliły odbierać piłkę blisko bramki rywala, automatycznie tworząc pod nią zagrożenie.

Do poprawy bez wątpienia reakcja po stracie i organizacja bronienia na własnej połowie, a także umiejętność mijania linii pressingu rywala, grającego tak agresywnie jak Kluczbork.

Tempo w jakim zespół MKS-u prowadził grę, pokazało nam wyraźnie jaki kierunek należy obrać, do czego dążyć i na jakie deficyty należy zwrócić uwagę.

90 minut potyczki z tak wymagającym przeciwnikiem, oprócz niewątpliwego wysiłku fizycznego, okazało się ogromnym wyzwaniem mentalnym, które w trakcie trwania rywalizacji było co prawda bolesne, ale co widzimy już na kolejnych zajęciach, dało ogromnego, treningowego kopa i napędziło naszych młodych piłkarzy do działania.

Ufamy procesowi, stawiamy na wiedzę, uczymy się i pracujemy dalej.

Trener:
Adrian Kucharski