D2 Młodzik: Ajaks Częstochowa 1:3 Sporting FA Lubliniec

W sobotę 15.05.2021 na boisku w Częstochowie przy ul. Starzyńskiego, Sporting rozegrał rewanżowe spotkanie z tutejszym Ajaksem w ramach II ligi wojewódzkiej Młodzika młodszego.
Po zaciętym spotkaniu pewnie pokonaliśmy gospodarzy 3:1.

Niestety nie udało nam się powtórzyć tak znakomitego występu jaki miał miejsce w środę, jednak na boisku rywala potwierdziliśmy swoją piłkarską wyższość i udowodniliśmy, że środowe zwycięstwo nie było dziełem przypadku.
Jeśli chcielibyśmy podsumować spotkanie jednym słowem, to najbardziej adekwatnym określeniem byłby “chaos”.
Chaos, który zdominował przede wszystkim pierwszą połowę, a konkretnie działania w strefie środkowej. Wynikał on z poczynań zarówno jednej jak i drugiej drużyny, ale my skupimy się wyłącznie na sobie.
Zawodnicy Sportingu od początku spotkania wyglądali na ospałych i w wielu sytuacjach, szczególnie w odbiorze, pomimo dobrego na pierwszy rzut oka ustawienia, byli najzwyczajniej spóźnieni. Aktywność bez piłki pozostawiała wiele do życzenia, a w stanie uśpienia utwierdziła nas jeszcze bramka z 17 minuty, po której wyszliśmy na prowadzenie.
Natomiast najistotniejsze elementy wprowadzające chaos to; notoryczne puszczanie górnych piłek w kozioł, problemy z opanowaniem skaczących piłek, niedokładność oraz niewykorzystywanie otwartych przestrzeni.
Po kuble zimnej wody w postaci wyrównującego trafienia dla Ajaksu oraz kilku twardych słów ze strony trenera w przerwie, młodzi piłkarze Sportingu wzięli się w garść. Od początku drugiej odsłony byli dużo bardziej skoncentrowani, ruchliwi i przede wszystkim zdeterminowani.
Przełożyło się to na stworzenie wielu sytuacji strzeleckich.
Niestety nie był to nasz dzień i skuteczność, podobnie jak dokładność nie była naszą mocną stroną. Tym bardziej chłopakom należą się brawa, ponieważ sztuką jest znaleźć sposób na przeciwnika kiedy drużynie “nie idzie” – a Oni go znaleźli.
Tego dnia naszym sposobem okazały się stałe fragmenty – a konkretnie rzuty rożne – po których zdobyliśmy dwie bramki.
Trzecie trafienie to już majstersztyk po trójkowej akcji, kiedy to napastnik odwrócony tyłem do gry, zgrał piłkę “podcinką” na jeden kontakt, zawodnikowi wbiegającemu z głębi pola. Ten zaś pięknie przymierzył na długi słupek, ustalając wynik spotkania.
Ajaks postawił w tym meczu trudne warunki, chcąc się zrewanżować za wysoką porażkę w Lublińcu. Nasi młodzi piłkarze nie dali się jednak przełamać i nie pozostawili wątpliwości kto był lepszy w dwumeczu.

Relacje w postaci grafik dostępne w poniższych linkach dzięki naszemu partnerowi Protrainup:

Skład meczowy

Protokół meczowy

Trener:
Adrian Kucharski