E1 Orlik: Ligowo ze Sportową Częstochową.

W piątek 09.06.2023 Sporting rozegrał wyjazdowe spotkanie z Sportową Częstochową, w ramach II ligi okręgowej E1 PPN Częstochowa. Niestety na własne życzenie remisujemy 6:6.

Ze względu na kontuzje, choroby oraz wyjazdy do Częstochowy udaliśmy się w zaledwie 8-osobowym w składzie, w tym swój debiut w starszej kategorii zaliczył nasz żak – Filip Chrzęstek.

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków naszego zespołu, lecz mimo wielu tworzonych sytuacji brakowało nam skuteczności. W momencie gdy wydawało się, że mecz jest pod naszą kontrolą w prostej sytuacji nasz zawodnik zalicza prosty błąd techniczny i zagrywa piłkę prostopadłą do przeciwnika, który zdobywa bramkę na 1:0.

Po pięciu minutach wyrównujemy po bramce Mateusza Niewiadomskiego bezpośrednio z rzutu rożnego. Chwilę później ponownie tracimy kuriozalną bramkę. Bramkarz drużyny gości wybija piłkę, dwójka naszych obrońców mija się z piłką i pozostawiony bez opieki napastnik Sportowej strzałem głową lobuje naszego bramkarza. Odpowiadamy bardzo szybko bramką Borysa Pietrka po akcji rozpoczętej od środka boiska.

W końcówce pierwszej połowy Mikołaj Krych strzela bramkę na 3:2, a chwilę później gospodarze wykorzystują rzut wolny z połowy boiska i w zamieszaniu pod bramką najsprytniejszy okazał się zawodnik Sportowej Częstochowy.

Drugą połowę możemy podzielić na dwie części. Pierwsze 15/20′ minut zdecydowanie do zapomnienia, podczas których goście obejmują prowadzenie 6:3. Natomiast ostatnie 10′ minut to zespół, który za wszelką cenę chce odrobić straty i stwarza masę sytuacji bramkowych, po których doprowadzamy do wyrównania. W ostatniej minucie tworzymy jeszcze dwie sytuacje, w których możemy przeważyć szalę spotkania na swoją korzyść, lecz na posterunku był bramkarz Sportowej.

Podsumowując, było to spotkanie wymagające pod względem fizycznym z racji małej kadry, mokrego, grząskiego oraz małego boiska. Niestety w przekroju całego spotkania drużyna gospodarzy była bardziej zdeterminowana i nie popełniała tak prostych błędów skutkujących utratą bramki jak my. Natomiast pozytywnym akcentem był występ naszego żaka, Filipa Chrzęstka, który mimo sporej różnicy w warunkach fizycznych grał bardzo odważnie i pokazał się z bardzo dobrej strony.

Relacje w postaci grafik dostępne w poniższych linkach dzięki naszemu partnerowi Protrainup:

Skład meczowy

Protokół meczowy

Trener: Sebastian Radek