C1 Trampkarz: Sparingowo z MKS Kluczbork

W sobotę 27.01.2024 na Stadionie Miejskim w Lublińcu, nasza drużyna Trampkarza podejmowała towarzysko rówieśników z MKS Kluczbork.
Był to nasz pierwszy mecz po przerwie świąteczno-noworocznej i od razu zaczęliśmy z wysokiego C, z jak zawsze wymagającym rywalem.
Niestety tydzień wcześniej warunki pogodowe nie pozwoliły rozegrać pierwszego zaplanowanego spotkania kontrolnego ze Stadionem Śląskim Chorzów i nie da się ukryć, że również i tym razem aura nie była łaskawa dla młodych piłkarzy.

Opady śniegu z deszczem towarzyszyły nam niemal przez cały czas trwania rywalizacji, natomiast warunki były identyczne dla obu zespołów i to przyjezdni radzili sobie w nich od początku lepiej, dominując pierwsze 40minut spotkania.

Zawodnicy Sportingu weszli dobrze w mecz, skracając pole gry i dość wysoko atakując gości na ich połowie.
Mimo optycznie wyrównanej rywalizacji, już w 11 minucie dopuszczamy się szkolnego błędu w budowaniu, w konsekwencji tracąc bramkę.

Wraz z nią z zawodników uszło nieco powietrze oraz poziom koncentracji, przez co proste, podstawowe błędy zaczynają się piętrzyć, przeradzając się w okres dominacji MKSu.
Do 32 minuty Kluczbork strzela 3 kolejne gole, tworząc w międzyczasie sporo okazji bramkowych.

Odpowiadamy w 34 minucie, bramką po składnej akcji dwójkowej i kiedy zanosi się na to, że wracamy do gry, przejmując inicjatywę, na minutę przed końcem pierwszej połowy, przy dużej bierności linii obrony, pozwalamy przyjezdnym na zanotowanie kolejnego trafienia.

Po przerwie w obu zespołach dokonane zostały zmiany personalne, ale przede wszystkim zmiana nastąpiła w podejściu naszych młodych piłkarzy, którzy uwierzyli, że mogą skutecznie podjąć rywalizację o odwrócenie losów meczu.

Można powiedzieć, że przez większą część drugiej połowy kontrolowaliśmy strefę średnią w atakowaniu i choć nie ustrzegliśmy się rażących potknięć zarówno w budowaniu niskim, jak i w organizacji gry w bronieniu, w drugich 40minutach zanotowaliśmy 2 trafienia, tracąc tylko jedno i prezentując się zdecydowanie lepiej niż w pierwszej odsłonie.

Dużym plusem jest fakt, że każdy z kadry meczowej zaliczył odpowiednią liczbę minut na boisku i każdy miał swoje dobre momenty.
Mimo, że nie mogliśmy skorzystać tego dnia z wszystkich zawodników, rywalizacja w wymagających warunkach zapewniła każdemu z obecnych bezcenne doświadczenie, możliwość wzięcia na siebie odpowiedzialności oraz spróbowania się na zupełnie nowych pozycjach, co na pewno zaprocentuje w przyszłości.

Ufamy procesowi, stawiamy na wiedzę, uczymy się i pracujemy dalej.

Relacje w postaci grafik dostępne w poniższych linkach dzięki naszemu partnerowi Protrainup:

Skład meczowy

Protokół meczowy

Trener:
Adrian Kucharski