E1 Orlik: Znicz Kłobuck 6:4 Sporting FA Lubliniec

W piątek 04.06.2021 drużyna Orlika udała się na wyjazdowy mecz ligowy do Kłobucka. Po wyrównanym spotkaniu niestety musieliśmy uznać wyższość gospodarzy i przegraliśmy 6:4.

Niestety wyjazd do Kłobucka stał pod znakiem braków kadrowych spowodowanych długim weekendem i wyjazdami, lecz miało to też swoje plusy, ponieważ szansę w dłuższym wymiarze czasowym otrzymali młodsi zawodnicy, którzy mieli okazję pokazać się na tle starszych przeciwników. Spotkanie od początku było bardzo wyrównane, o czym świadczy podobna ilość stwarzanych sytuacji przez oba zespoły oraz to, że pierwsza bramka padła dopiero w 25′ minucie. Gospodarze wyszli z atakiem szybkim, wykorzystali chwilę zawahania i brak ataku na piłkę naszego obrońcy i objęli prowadzenie. Zawodnicy Sportingu bardzo szybko odrobili straty, ponieważ zaledwie 3′ minuty później świeżo wprowadzony na boisko Wojtek Głomb świetnie odebrał piłkę w strefie obronnej przeciwnika i zgrał do Maćka Maruszczyka, który mocnym strzałem po ziemi doprowadził do wyrównania. Po bramce zdążyliśmy stworzyć jeszcze dwie sytuacje, w których na przeszkodzie stanęli kolejno bramkarz jak i słupek bramki przeciwnika. Niestety w ostatniej akcji pierwszej połowy spotkania znów tracimy bramkę w identyczny sposób, czyli po ataku szybkim i biernej postawie w odbiorze piłki.

Po zmianie stron przeciwnicy zdobywają już w 3’minucie drugiej części bramkę na 3:1. Zawodnicy Sportingu nie pozostają dłużni i minutę później zdobywają bramkę na 3:2 oraz przejmują kontrolę nad grą. Tworzone seryjnie sytuacje przekładają się na wyrównanie stanu spotkania (3:3) w 48′ minucie. Od tego momentu zawodnicy Sportingu w dalszym ciągu nie spuszczają z tonu i dążą do strzelenia kolejnej bramki. Kulminacyjnym momentem spotkania była sytuacja z 50′ minuty kiedy to dwójka naszych zawodników atakowała od połowy boiska samotnego bramkarza drużyny gospodarzy, lecz w wyniku nieporozumienia podczas wykończenia akcji niestety nie udało się zdobyć bramki… A jak to w piłkarskim życiu bywa – “niewykorzystane sytuacje lubią się mścić”. Gospodarze w końcówce spotkania w zaledwie 4′ minuty przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść zdobywając w tym krótkim odstępie trzy bramki.

Podsumowując, mimo porażki zespół zaprezentował się dobrze, tym bardziej, że przez większą część spotkania na boisku pokazali się z bardzo dobrej strony zawodnicy, którzy są jeszcze w wieku żaka – tj. Wojciech Głomb i Paweł Lissy. Jeśli chodzi o zaangażowanie w grze defensywnej starsi koledzy mogą jak najbardziej brać z nich przykład. Przed nami już coraz bliżej finisz rozgrywek, ponieważ zostały do rozegrania tylko 2 kolejki. Okazja do rehabilitacji już w najbliższy piątek o godzinie 17:00 z AS Lubliniec.

 

Relacja w postaci grafik dostępna w poniższych linkach dzięki naszemu partnerowi Protrainup.

Skład meczowy

Protokół meczowy

Trener: Sebastian Radek